Cienki dysk z aluminium o ciepłym, kawowym połysku, zawieszony na pojedynczej lince. Pod nim niewielka czasza o ciemnej, niemal kamiennej fakturze — i to w nią spływa światło.
AUREA świeci w dół, miękko, jakby ciemna czasza rozgrzewała się od środka. Nad fotelem do czytania albo niskim stolikiem rysuje wokół siebie spokojną, kameralną plamę ciepła, zamiast zalewać światłem całe wnętrze.
Światło pod kontrolą z telefonu. Natężenie ustawisz z aplikacji – jaśniej do pracy, intymniej do kolacji, ciepło i lekko przed snem. Bez wstawania, bez szukania włącznika. AUREA zapamiętuje to, co lubisz najbardziej. Lampa pozwala na bardzo szeroką regulacje ustawień natężenia oraz posiada dwa niezależne punkty emitujące światło.












